Przejdź do głównej zawartości

"Bliżej Dalej"






 Powieść "Bliżej Dalej" otrzymała Stypendium Kulturalne Miasta Gdańska (Rita, Stella i Matylda dziękują za uznanie :)


Wyróżnienie COSTERINA 2014 w kategorii prozy pomorskiej






Recenzje "Bliżej Dalej":



 http://pamietnik-czytania.blogspot.com/2014/07/153-m-trzeciak-blizej-dalej.html
http://www.granice.pl/ksiazka,blizej--dalej,1336043#
 http://interia360.pl/kultura/recenzje/artykul/historie-sie-koncza-opowiesc-trwa-wiecznie,69048
 http://przeglad-czytelniczy.blogspot.com/2014/05/recenzja-przed-premiera-marta-trzeciak.html
http://book-loaf.blogspot.com/2014/06/ma-trzeciak-blizej-dalej.html
 



http://zanim-przeczytasz.blogspot.com/2014/08/ma-trzeciak-blizej-dalej.html
 http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2014/08/marta-trzeciak-blizej-dalej.html
 http://zaczytani.pl/ksiazka/blizej_dalej,druk
 http://literaczek.blogspot.com/2014/07/pierwszy-miniwyjazd-wakacyjny-mam-juz.html
 http://filizanka-z-mieta.blogspot.com/2014/08/blizej-dalej.html

 http://dzosefinn.blogspot.com/2014/07/trzeciak-marta-blizej-dalej.html#comment-form
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/223461/blizej-dalej
http://www.empik.com/blizej-dalej-trzeciak-m-a,p1098763594,ksiazka-p

http://www.retrams.blogspot.com/2014/08/przemyslana-abstrakcja.html#comment-form

http://booksloovers13xd.blogspot.com/2014/09/marta-trzeciak-blizej-dalej.html

http://ksiazkowy-blog.blogspot.com/2014/08/marta-trzeciak-blizej-dalej.html

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl/2014/10/blizej-dalej-m-trzeciak.html#more



 http://ciszaczasija.blogspot.com/2014/09/blizej-dalej.html
 http://stacja-ksiazka.blog.pl/2014/10/06/blizej-dalej-marta-a-trzeciak/

http://nieczytam.blogspot.com/2014/07/historie-sie-koncza-opowiesc-trwa.html#more


http://kulturalny-kacik.blogspot.com/2014/11/blizej-dalej-ma-trzeciak.html

http://all-you-need-is-book.blogspot.com/2014/11/realizm-magiczny-w-polskim-wydaniu.html
http://kulturalny-miszmasz.blog.pl/2015/01/25/marta-trzeciak-blizej-dalej/



http://kto-czyta-nie-pyta.blog.pl/2015/09/10/blizej-dalej-m-a-trzeciak-niebanalna-lektura-pelna-magii/#more-350


http://issuu.com/mateusw/docs/mix_web/44?e=12514357/11242414


Video Recenzje "Bliżej Dalej":


 
 

https://www.youtube.com/watch?v=w7Pnp7RDvKU
   

 





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wiosna, pani Trino

To już oficjalne! Od dziś wiosna! Bardzo mi brakowało tej zmienności gdy mieszkałam za granicą. Tych wszystkich stu pięćdziesięciu pór roku, które mamy w Polsce (przedwiośnie, już-prawie-wiosna, w-zasadzie-już-wiosna-ale-spadł-śnieg-i-jest-minus-dziesięć i tak dalej).
Wiosna sprawia, że tym przyjemniej mi się się wszystko ZACZYNA. Mam mnóstwo energii i wspaniale mi się grzebie w papierzyskach dotyczących historii Triny Papisten i pozostałych "czarownic" z Pomorza.
Tu w drodze do biblioteki Muzeum Pomorza Środkowego, które udostępniło mi ważne dla historii materiały :)

Święto Igieł

Sezon na zamiatanie igieł po choince uważam za otwarty. Zamiatanie Igieł to największe (a w zasadzie najdłuższe) święto w polskim kalendarzu wszelkich okoliczności. Rozpoczyna się tradycyjnie po 6 stycznia, a kończy się wraz z nastaniem kolejnych Świąt Bożego Narodzenia. Do tego czasu Polacy odnajdują igły w swoich skarpetach, posiłkach, w pościeli... słowem - wszędzie. Igły pozwalają im utrzymać przez cały rok świąteczną atmosferę. Nawet jeśli sądzisz, że już ich nie ma, pojawiają się gdzieś w zakamarkach. Nawet gdy nadchodzi Wielkanoc i myślami krążysz raczej wokół jajek, niż wokół igieł, one wyskakują gdzieś zza kanapy i radośnie kłują cię w palce :).
Skoro już uderzam w taki nastrojowy ton... Byłam dziś na cmentarzysku choinek i zrobiło mi się przykro. Gdy mieliśmy kominek, paliliśmy nimi wieczorkiem i czuliśmy jeszcze zapach iglaka, składając mu hołd oraz ciesząc się z jego całopalnego pożegnania. Teraz kominka brak i iglak poszedł do mogiły zbiorowej.
I w ogóle tak jakoś melanchol…

Czy moje "ja" jest naprawdę moje? :)

Podobno każdy z nas zmienia się mniej więcej co 7-8 lat. Oczywiście nie chodzi tu o wygląd, lecz o psychikę. I nie jest to zmiana nagła, ale stopniowa. Po prostu "ja" siedmioletnie i "ja" czternastoletnie różnią się tak bardzo, że równie dobrze mogłyby to być dwie inne osoby. Ale jeszcze ciekawiej jest gdy takie różnice występują pomiędzy mną dwudziestoośmioletnią a mną trzydziestopięcioletnią.
Nie macie czasem wrażenia, że na jakimś etapie życia wdrukowaliście sobie określony cel / sposób życia / plan / marzenie i po prostu zapomnieliście sprawdzać na bieżąco, czy on nadal jest aktualny? Bo czasami tak się o coś walczy, walczy i z jakiegoś powodu nie wychodzi. A może warto się zatrzymać i zastanowić, czy nadal tego w ogóle pragniemy? Czy to nadal są MOJE pragnienia, czy może pragnienia mnie z przeszłości?
Ot, takie filozoficzne rozważania przy wieczornym kakao ;)